Bez pieniędzy ani rusz

Każdy z nas snuje marzenia. Marzenia o podróżach, o nowym samochodzie, o pięknym domu, własnym biznesie… Chcielibyśmy, żeby spełniły się już teraz, zaraz za chwilę… Niestety zwykle tak nie jest. Dlaczego? Podstawowym powodem są zwykle przede wszystkim pieniądze. A żeby je mieć trzeba pracować. I pracować, i pracować… A do tego jeszcze nie wydawać czyli oszczędzać. Ale jak to boli… Bo każdy z nas ma swoje zachcianki i czasem bardzo ciężko jest nam powstrzymać się przed zakupem (mężczyźni powiedzą, że w szczególnie ciężko oprzeć się pokusom przez kobiety; z kolei wydatki mężczyzn są zwykle bardzo poważne i potężne sumowo – ale oni nie zwracają na to uwagi). A bez pieniędzy…nic nie zdziałamy – i tak koło się zamyka. I nic na to nie poradzimy – pozostaje nam tylko oszczędzać (ewentualnie możemy zacząć grać w toto lotka). Ale ktoś zapyta – jak oszczędzać? Bowiem oszczędzać też trzeba umieć – przede wszystkim trzeba oszczędzać rozsądnie. Niektórzy się zdziwią, ale oszczędzanie nie polega tylko i wyłącznie na odmawianiu sobie przyjemności. Trzeba usiąść i zastanowić się na co niepotrzebnie wydajemy pieniądze. Oszczędzanie jest także paradoksalnie domeną kobiet. Wydaje się to być dziwne, bowiem panuje stereotyp, że kobiety szybciej wydają pieniądze niż myślą, ale często bywa odwrotnie. Szczególnie, gdy faktycznie w domu „się nie przelewa” – wówczas kobiety są fenomenalne. Łatwiej przychodzi im wymyślenie tego, jak obciąć wydatki, aby nie był to nazbyt zauważalne. Zwykle rezygnują z pewnych swoich wydatków, a także dostrzega wydatki, które stały się zbędne lub ewidentnie są luksusem dla rodziny. Oczywiście, mężczyźni też potrafią oszczędzać – zwykle jednak ich dążenia przeradzają się w pomysły absurdalne. Wówczas chcieliby, aby wszyscy żywili się chlebem z wodą, a oni sami smakołykami – zatem ich restrykcje nie obowiązują. Wydaje się to być zabawne, ale tylko dla tych, których to nie dotyczy. Dla pozostałych egzystencja taka wcale nie jest przyjemna i prowadzi do konfliktów na tle ekonomicznym. Warto się zatem zastanowić i rozsądnie decydować o cięciach w poszukiwaniu oszczędności, a tym samym pieniędzy. Jeśli jesteś studentem, oszczędzanie przyjdzie Ci jeszcze łatwiej. Tak już jakoś w naturze się dzieje, że student wie, co zrobić by zaoszczędzić na wydatki związane z wypadem z kumplami czy jakąś imprezą 😉 Student zwyczajnie musi umieć oszczędzać – inaczej nie przetrwa na studiach. Z czego rezygnuje student? Student rezygnuje z używania komunikacji miejskiej – woli skorzystać ze swoich nóg. Ponadto rezygnuje z jedzenia – oczywiście nie tak całkowicie. Korzysta z tanich barów mlecznych, hipermarketów (Biedronka rulez!). Student rezygnuje także z kupowania ubrań. Wielu żaków zaopatruje się w lumpeksach, znajdując tam czasem prawdziwe ciuchowe perełki. Inni decydują się na jakość, używając ubrań do momentu, gdy…same się nie rozpadną. Oczywiście, student oszczędza przede wszystkim na nauce, a dokładniej na książkach. Wykonuje ksera (które są coraz tańsze – nawet 6 gr za stronę) lub coraz częściej robi zdjęcia danym stronom, czytając je później na komputerze (cierpi na tym środowisko, ale cóż to znaczy dla potrzebującego studenta).


Wednesday, May 24th, 2017

Najnowsze komentarze

  • Marcin Ł. o Chwilówki
    Dla mnie te chwilówki są wybawieniem. Nieraz mi się zdarzało, że potrzebowałem szybk...
  • ErtixPoke o Jak znaleźć pomysł na biznes
    Myślałam niedawno, żeby założyć jakiś biznes ale jakoś brakuje mi pomysłu. Znaczy...
  • Royal261 o Firmy ubezpieczeniowe
    Sporo się porobiło tych firm ubezpieczeniowych, widać że jest to bardzo dobry biznes. ...
  • Kasia Msp o Pożyczka
    Jak się niewiele zarabia to czasem brakuje pieniędzy jak zdarzy się jakaś nietypowa sy...
  • Artur Z o Rola banków w ekonomii
    Banki to teraz mają bardzo uprzywilejowaną pozycję. Praktycznie wszystkie operacje prow...

Kategorie





Ilość lokat – sonda

Ile posiadasz lokat bankowych?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...